Fantastyczna gra – The Crown of Leaves

Dziś napiszę o czymś co napotkałem zupełnym przypadkiem. Historia w skrócie: Końcówka roku. Trwa zimowa wyprzedaż na platformie Steam. Przy przeglądaniu oferty sklepu widzę grę, która jest tania i ładna. Jako że grosza na coś droższego nie miałem, kupuję. Kilka dni później, po Nowym Roku, wgrywam owy nabytek i się w nim cóż… zakochuję. The …

Czytaj dalej Fantastyczna gra – The Crown of Leaves

Reklamy

Fantastyczna gra – Hollow Knight

Dziś omówię drugą rzecz, która oprócz NaNoWriMo zajmowała przez ostatnie listopadowe dni mój umysł. Jest nią wydany w zeszłym roku przez Team Cherry Hollow Knight. To gra niezależna z gatunku metroidvanii (odmiana platformówki, w której zamiast poziomów jest jeden duży, stopniowo otwierający się przed graczem świat). Produkcja od czasów jej wydania przykuwała mój wzrok poprzez …

Czytaj dalej Fantastyczna gra – Hollow Knight

Jęki w zaułku, cz. 3

I tym razem będzie ostatni fragment tegoż opowiadania. Na dźwięk swego imienia, Archibald spojrzał na przełożonego pełnym pogardy spojrzeniem, zupełnie jakby patrzył na pluskwę, albo inne robactwo. Odwrócił wzrok w samą porę, by dostrzec atakującego z doskoku jaszczura. Z niesamowitą wręcz zwinnością blondyn uniknął ciosu potężnych pazurów, które mogłyby wybebeszyć człowieka. Potwór atakował jak to …

Czytaj dalej Jęki w zaułku, cz. 3

Tajemnica równiny – Wersja 2

To opowiadanie już kiedyś pojawiło się na blogu, ale teraz wrzucam jego nową, poprawioną wersję. Bardzo możliwe, że w przyszłości także inne starsze historie otrzymają nowe wersje. Tajemnica równiny Oto jest równina, gdzie oczy widzą daleko, aż po horyzont jawiący się jako prosta linia. Gdzie nie spojrzeć, tam rośną gęste łany bujnej trawy. Tylko gdzieniegdzie …

Czytaj dalej Tajemnica równiny – Wersja 2

Pięć Dni rozdział II

Oto drugi rozdział mojego powieścidła, ponad trzykrotnie dłuższy od pierwszego. Pojawia się później nie zakładałem, ale przez koniec semestru mam trochę na głowie. Miłej lektury życzę. 2 Lordowski powóz jechał najszybciej jak mógł tłocznymi ulicami Higurashanu. Miasto było rozległe, większe nawet od samego Alizaru, stolicy Królestwa Tenguru. Podróż z leżącego na południu Pałacowego Wzgórza na …

Czytaj dalej Pięć Dni rozdział II