Fantastyczny Film – Pokemon: Detektyw Pikachu

Rzadko chodzę do kina. Wręcz mogę powiedzieć, że bardzo rzadko. Minęło kilka lat odkąd ostatni raz wybrałem się do takiego przybytku. Po prostu nie przepadam za takim oglądaniem filmów. Wolę poczekać i oglądać w zaciszu własnego domostwa, gdzie mam kontrolę. Jednakże, gdy dowiedziałem, że powstaje aktorski film z kieszonkowymi stworkami, stwierdziłem, że jak raz przejdę …

Czytaj dalej Fantastyczny Film – Pokemon: Detektyw Pikachu

Reklamy

Fantastyczne książki 15 – Strażnicy Ga’Hoole: Wędrówka

Kilka miesięcy temu recenzowałem książkę z sowami w roli głównej. Teraz pora na jej kontynuację. Licząca 300 stron Wędrówka to drugi tom serii powieści Kathryn Lasky traktującej o sowich królestwach. Książka pierwotnie została wydana w 2003, a do Polski trafiła w tym roku dzięki wydawnictwu Nowa Baśń. Tak jak przy Porwaniu, książka posiada śliczną okładkę. …

Czytaj dalej Fantastyczne książki 15 – Strażnicy Ga’Hoole: Wędrówka

Fantastyczne książki 11 – Świat Dysku: Kolor Magii

Pora na odrobinę fantastycznej literatury w postaci klasyka: Kolor Magii, pierwotnie wydany w 1983 (a w Polsce w 1994 r.), to pierwsza powieść ś.p. Terry’ego Pratchetta osadzona w Świecie Dysku wykreowanym przez pisarza. Jakoś nie było mi po drodze z tym pisarzem. Nie jest to jednakowoż moja pierwsza styczność z tym uniwersum, bowiem  w przeszłości …

Czytaj dalej Fantastyczne książki 11 – Świat Dysku: Kolor Magii

Disneyowski maraton 18 – Piotruś Pan

Lecimy dalej. Tym razem coś co bardzo lubię: Piotruś Pan to tytuł zarówno sztuki teatralnej jaki i powieści z początków XX w., a sztukę w 1953 roku Disney zaadaptował na ten właśnie film animowany. Ponownie nie znam oryginału w żadnej formie, co najwyżej inne filmowe adaptacje miałem okazje widzieć. Niemniej wersję disneyowską polubiłem chyba najbardziej …

Czytaj dalej Disneyowski maraton 18 – Piotruś Pan

Mała przygoda smoka Phyrenoxa, część 3

*** Daleki Ojnon wcale nie należał do małych wysp. Smocze terytoria właściwie nie pokrywały całości jego lądu. Ruiny znajdowały się po drugiej stronie lądu, więc zastało ich późne popołudnie, Phyrenox dawno zostawił za sobą swoje terytorium, a mimo to dalej musiał przebierać skrzydłami. Całe szczęście lecimy na wschód, nie na zachód przez tereny Ventrontarha – …

Czytaj dalej Mała przygoda smoka Phyrenoxa, część 3