Maraton Ghibli 1: Laputa – podniebny zamek

Dobra, pora trochę na nowo rozruszać tego bloga. Witam serdecznie w nowej serii wpisów, w której robię sobie maraton i opisuję swoje wrażenia z seansów dzieł prawdopodobnie najlepszego japońskiego studia animacji, a może najlepszego nawet i na świecie. Mowa mianowicie o filmach słynnego studia Ghibli, założonego przez Hayao Miyazakiego w 1985 r. Inspiracją dla nadrobienia …

Czytaj dalej Maraton Ghibli 1: Laputa – podniebny zamek

Fantastyczna animacja – Cowboy Bebop

Dziś bardzo, bardzo zaległa recenzja, która wisi nade mną od kilku miesięcy. Do rzeczy, nie jestem wielkim znawcą japońskiej animacji, ale wiem że są takie serie, które można znaleźć na większości list najlepszych anime. Szczerze mówiąc nadrabianie tego idzie mi dość powoli, ale zmierzyłem się z jedną z legend. Ten tytuł może wam świtać w …

Czytaj dalej Fantastyczna animacja – Cowboy Bebop

Fantastyczna animacja – Castlevania Netflixa

Po pierwsze, to będzie taki rocznicowy wpis. Równo rok temu przeniosłem się na wordpressa i otworzyłem Galliuszowe Repozytorium Fantastyki. Dziękuję wszystkim, którzy w międzyczasie odwiedzili mojego bloga i zostawili po sobie ślad 🙂 A teraz już na temat: Jeśli ktoś śledzi temat, ten wie, że nad adaptacjami gier wideo do formy filmów czy seriali ciąży …

Czytaj dalej Fantastyczna animacja – Castlevania Netflixa

Fantastyczne animacje 3 – O dziewczynie skaczącej przez czas

W końcu obejrzałem jakiś porządny, nadający się na bloga film, choć animowany, ale za to seans był świetną zabawą. O dziewczynie skaczącej przez czas (jap. Toki o Kakeru Shōjo) to japoński film animowany z 2006 roku. Gatunkowo to opowieść obyczajowa przybarwiona garścią science-fiction. Wyprodukowało go studio Madhouse, a reżyserował Mamoru Hosoda, którego dzieła po prostu …

Czytaj dalej Fantastyczne animacje 3 – O dziewczynie skaczącej przez czas

Fantastyczne animacje 2 – Japońskie wielkie roboty w pierwszym Gundamie

Tym razem kolejna po Dragon Ballu wizyta w świecie japońskiej fantastyki i pewnie nie ostatnia, bo co jakiś czas anime sobie obejrzę. A anime występują w różnych różnistych odmianach, więc i moją ochotę na militarny serial sci-fi zaspokoiły. Padło na początek potężnej marki jaką jest dziś Mobile Suit Gundam. Zacznę od ciekawostki: Pierwszy odcinek, pierwszej serii …

Czytaj dalej Fantastyczne animacje 2 – Japońskie wielkie roboty w pierwszym Gundamie