Fantastyczny film – Pół Wieku Poezji Później

Ostatnio dwie rzeczy bardzo zajmowały mi czas, NaNoWriMo oraz Wiedźmin 3, więc w moim Repozytorium działo się niewiele. Pora jednak wrócić i trochę poblogować, a akurat mam o czym. Już za niecały tydzień na Netflixie ma się odbyć wielka premiera nowego, wysokobudżetowego, serialowego Wiedźmina. Wcześniej polscy fani uniwersum stworzonego przez Andrzeja Sapkowskiego postanowili umilić nam czas wypuszczając swój fanowski, pełnometrażowy film za darmo na platformie youtube. Dzieło, jak to sami mówią: „od fanów dla fanów” ochrzczono mianem: Pół Wieku Poezji Później. Obejrzałem je i oto kilka zdań moich wrażeń.

Lambert, Lambert, ty…

Pół Wieku Poezji Później rozgrywa się po zakończeniu oryginalnej sagi. W wiedźmińskim siedliszczu Kaerh Morhen (które odgrywają ruiny mazowieckiego zamku) zbierają się ostatni wiedźmini szkoły wilka, Vesemir, Eskel i cyniczny Lambert. Nieoczekiwanie łowcy potworów zostają napadnięci przez zbrojnych dowodzonych przez łysego wojownika zdolnego skutecznie mierzyć się z wiedźminami. Starcie przeżywa tylko Lambert. Mija 30 lat. Triss Merigold na zlecenie loży czarodziejek poszukuje zbiegłej wychowanki akademii magii w Aretuzie, która jakimś sposobem odnalazła zaginioną księgę czarodzieja Alzura, maga specjalizującego się w manipulowaniu genami i zamierza jej użyć. Zmierzając do swojego informatora, którym okazuje się podstarzały bard Jaskier, spotyka także zapuszczonego, mającego wylane na wszystko Lamberta, a po awanturze dołącza do nich także bękart barda, Julian. Tak oto trzyosobowa drużyna rusza tropem zbuntowanej uczennicy, nie wiedząc, że nie tylko oni są zainteresowani zapiskami Alzura.

Brzmi to całkiem, całkiem, ale jeśli idzie o moje odczucia co do fabuły to… Mocno czuć, że pisali ją miłośnicy serii, bo jak dla mnie ma ona poziom fanfica, ale takiego przeciętnej jakości. Historia trzyma się kupy i zwykle sensownie przechodzi ze sceny w scenę, jednak czuć czasami pewne zamieszanie w opowieści, wpada się w dziury fabularne, a ekspozycja totalnie kuleje, przez co miewałem wrażenie zagubienia i nie wiedziałem skąd się jakieś postaci wzięły, ani czemu robią co robią. Kolejną wadą i zarazem zaletą jest to, że film jest istną laurką zarówno dla książkowej sagi o wiedźminie Geralcie, jak również trylogii gier CDProjektu. Stąd mnóstwo odniesień, chociażby atak z początku filmu żywcem przypomina prolog pierwszej gry, a później bohaterowie trafiają do wioski Młode Pupy, która w książkach była Starymi Pupami. Postaci regularnie odzywają się zdaniami wziętymi prosto z dialogów z gier oraz stron książek, co mnie jednocześnie rozczulało oraz męczyło. Po prostu miałem odczucie, że w pewnych sytuacjach zamiast dosłownego cytatu, można było wypowiedź napisać nieco inaczej, a wyszłoby lepiej. Niektóre sceny wyszły naprawdę nieźle, albo zabawnie. Jako całokształt nie mogę uznać filmu za fascynującego fabularnie, ale zaznaczam, nie jest też rozczarowująco.

Ostrze fanów

Fanowscy twórcy Pół Wieku Poezji Później działali przy swoim filmie przez długie cztery lata, mierząc z bardzo ciasnym budżetem (sfinansowanym m.in. przez zbiórkę w internecie) i widać obie te rzeczy, ale jednocześnie byłem pod wrażeniem. Przede wszystkim wspaniale wyglądają wszystkie wykorzystane w filmie kostiumy. Oddawały ducha tak gier, jak i książek, a moim zdaniem nadawałby się nawet do profesjonalnej produkcji. Charakteryzacja aktorów też wyszła dobrze. Scenografia to przede wszystkim twórcze wykorzystanie tego co można znaleźć na Mazowszu, czyli skansenów robiących za wioski, ruin zamków robiących za… ruiny zamków oraz pól i lasów robiących za krajobraz. Kamerzysta robił dobrą robotę i nie czuć ograniczonej przestrzeni, co często bywa zmorą budżetowych filmów. Efekty specjalne używania czarów też wyszły zacnie jak na robotę fanów.

Budżet i fanowskość widać za to mocno przy scenach akcji. Po pierwsze w filmie nie ma żadnych potworów (no, poza kilkoma sekundami po napisach), więc wszyscy wrogowie Lamberta i spółki są ludźmi. Tym samym chciałbym przejść do scen akcji, które są najsłabszą częścią filmu. Przy seansie pamiętałem, że to dzieło fanów, więc nie mogli sobie pozwolić na ryzykowne wygibasy oraz takie okładanie się mieczami, które mogłoby być dla kogoś groźne, ale mimo to kiepsko się na to patrzyło. Choreografia walk, udźwiękowienie i praca kamery jak dla mnie słabowały, jednak dobrze, że są, bo inaczej film składałby się tylko z chodzenia, siedzenia oraz gadania, których i tak jest sporo.

Co do aktorów, to w sporej liczby przypadków nie byli to zupełni amatorzy. Wielu z nich pojawiało się wcześniej najczęściej w mniejszych rólkach w filmach i serialach. Poziom ich gry jest różny. Jedni wypadają zacnie, inni radzą sobie słabą. Mnie szczególnie to uwierało w przypadku głównego czarnego charakteru filmu. Za to Lambert, Triss i Julian prezentowali się godziwie. Wisienką na torcie jest udział Zbigniewa Zamachowskiego, który wraca tu do swojej roli Jaskra z polskiego serialu, czyli jednego z najlepiej wspominanych elementów tamtej nieudanej produkcji. Chociaż Jaskier pojawia się na bardzo krótko, moim zdaniem jest najlepiej zagraną postacią.

Graj muzyko

Wreszcie słówko o udźwiękowieniu. Muzycznie jest naprawdę dobrze. Wykorzystane utwory mi się podobały i pasowały do wiedźmińskiego klimatu oraz wydarzeń na ekranie. Twórcy poradzili sobie z odpowiednimudźwiękowieniem swojego dzieła i nie miałem wrażenia, że coś jest za cicho lub za głośno, ale raczej odnosiłem wrażenie, że niektórym scenom, zwłaszcza walkom, przydałoby się więcej efektów dźwiękowych.

Podsumowanie

Pół Wieku Poezji Później to film od fanów dla fanów, co widać, słychać i czuć. Na dobre i złe. I są w tym dziele rzeczy dobre, ale też złe. Chociaż efekt końcowy ich pracy jest godny podziwu, to jednak nie oceniam chęci, a to jak mi się film podobał. Moim zdaniem jest niezłą produkcją, na pewno można na nią spojrzeć i zachęcam do tego, bo to nic nie kosztuje, ale przestrzegam, że raczej nie zostaniecie wbici w fotel.

Ocena końcowa: 6/10

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s