Pyrkon 2019 – Dzień trzeci

I pora na wspominki z ostatniego, jak zwykle dla mnie nieco smutnego dnia Pyrkonu: W dniu trzecim nasza dwójka wstała nieco wcześniej, a ranek był dość jasny. Kumpela musiała oczywiście zebrać swoje rzeczy, by nie musieć wracać do mnie (Nie mieszkam szczególnie blisko MTP). Po śniadaniu wyruszyliśmy, by jeszcze mogła zajść do sklepu. Po drodze …

Czytaj dalej Pyrkon 2019 – Dzień trzeci

Pyrkon 2019 – Dzień drugi

Drugi dzień Pyrkonu upłynął mi pod znakiem meetów i cykania fotek. Tego dnia z rana obyło się bez specjalnych akcji. Ot, ja oraz Kaz wstaliśmy, zjedliśmy śniadanie, wzięliśmy rzeczy i ruszyliśmy na Pyrkon. Sobota przywitała nas dużo chłodniejszą, szarą atmosferą, ale koniec końców było dla mnie milsze od piątkowego upału. Na targi dotarliśmy około 10 …

Czytaj dalej Pyrkon 2019 – Dzień drugi