Fantastyczne gry 4 – Wycieczka do przeklętej Kastylii

Dziś będzie krótki Rzut okiem, ale ta indycza produkcja jak najbardziej posiada solidną dawkę elementów fantastycznych:

Cursed Castilla (zwana także Maldita Castilla EX) jest rozbudowaną wersją darmowej, indyczej produkcji Maldita Castilla i szczerze mówiąc nie widzę wielkiej różnicy między wersjami.

Oto fabuła: Wyjątkowo jak na gry wideo trafiamy wprost do średniowiecznej Hiszpanii roku pańskiego 1081. Na Kastylię spada straszna klątwa i wrota do Piekieł stają otworem. Król Alfons VI Mężny (notabene postać historyczna) wysyła grupę spośród swoich najlepszych rycerzy do źródła tego koszmaru, regionu Tolomera, aby zażegnali kryzys. Nasz bohater, Don Ramiro, należy do tej ekipy i to w zasadzie tyle. W retro stylu ruszamy bić demoniczne hordy, a nie zajmować się fabułą, czy rozwojem postaci.

Gra całkowicie nawiązuje do starych platformówek akcji rodem z Super Nintendo, a szczególnie do słynącej ze swego niesamowicie wysokiego poziomu trudności serii Ghost’n Goblins. Podobnie jak w tamtych grach nasz rycerz może skakać mimo posiadania ciężkiej zbroi no i jak przystało na platformówkowego wojownika, zamiast machać woli swoim nieskończonym zasobem mieczy rzucać w przeciwników. Po drodze do źródła klątwy Don Ramiro zmierzy się z mnóstwem wrogów, potężnymi bossami, pułapkami oraz ze skakaniem po zdradzieckich platformach. Klasyka.

Retrografika jest jakby żywcem wyjęta ze starych konsol, czy automatów do gier. Można sobie zresztą włączyć nawet filtr imitujący wrażenia z ekranu kineskopowego. W każdym razie pikselowata, nieco bajkowa grafika jest schludna i w mig można pojąć co jest czym. Jednak słowo bajkowa niech nie naprowadza was na skojarzenia z Mario, czy innymi uroczymi platformówkami. Cursed Castilla jest grą mroczną. Przemierzamy zniszczone miasto, nawiedzony zamek, czy przeklęte lasy. Różnorodność scenerii jest duża, co jest plusem, a w dodatku nie pożałowano czasem makabrycznych szczegółów, chociażby co jakiś czas trafiamy na stertę okaleczonych głów, czy morze krwi. Idealne miejsce na wakacje. Na rodzaje przeciwników też nie ma co narzekać. Szkielety, zombie, żywe zbroje, demony, czy inne plugastwo. Sporo tego Don Ramito napotyka. Często też pewni przeciwnicy są unikalni dla danego poziomu. Każdy poziom ma także po dwóch bossów i klasycznie trzeba nauczyć się ich wzorów ataków, by przetrwać starcie. Nie jest to może poziom japońskich gier, ale mamy kilku ciekawych większych złoczyńców, na przykład spotkamy oszalałego Don Kichota. Przy okazji tej wycieczki przygrywa nam całkiem miła dla ucha, choć ponura muzyczka.

Jak przystało na retrogrę, Cursed Castilla jest trudne, żeby nie powiedzieć cholernie trudne. Poziomy może nie są rozległe i jest ich tylko 7 (8 jeśli zbierze się pewne przedmioty rozrzucone na poprzednich planszach), ale tak jak kiedyś, nie da się tego skończyć na jednym życiu. Ginie się często: od razów przeciwników, spadając w przepaść, albo zostaje się wprasowanym w ziemię przez bossa danego etapu. Jednakże, poziom trudności jest tak dobrze wyważony, że kolejne porażki nie odrzucają, ale determinują do większego skupienia się. To wielki plus, gdy gra jest celowo trudna i sprawiedliwa, że klęska jest głównie naszą winą, a nie kiepsko zaprojektowanego sterowania, czy innych bugów (choć są pewne wyjątkowo frustrujące momenty).

Gra nie jest tak hardcorowa jak protoplaści mimo wszystko. Bohater ma trzy punkty życia oraz nielimitowaną ilość kontynuacji (chociaż użycie zbyt wielu oznacza gorsze zakończenie), a program sejwuje po każdym poziomie dzięki czemu włączając grę ponownie, nie musimy zaczynać całej wędrówki od początku.

Innymi słowy polecam, jeśli nie wersję EX to przynajmniej odszukanie darmowej wersji. To bardzo przyjemny, choć trudny platformer ostro podlany klimatem dark fantasy i pikselowatym gore.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s